RYBA I PTAK

Spójrz, Panie jak
dnia czekają
aż pojednasz ze sobą
bo być nie mogą
tak bardzo, że aż z natury

O ŻOŁNIERZU NIEGOTOWYM

Zaciągnę się - pomyślałem
żniwo wielkie i robotników przecież mało
ale jak dotąd nigdzie nie poszedłem
nie mogłem
bałem się usłyszeć, że afektywnych nie biorą

AUTOKRYTYKA

Postukuję substytuty
wyraźnie wkomponowany w obraz
naprężonych ścięgien
modlącej się do malowideł ręki

KRÓTKA RETROSPEKCJA CUDU DLA LISA

Zamiast głowę mu przytrzymać
pod powierzchnią tego co wylałem
wszystkie kartki wydrzeć z Małego Księcia
że nie odpowiedział za to co oswoił
siadłem i kochałem
- nigdy tak zdziwiony
( a, tak mi się przypomniało... :) )

A STWÓRCY FRASZKĘ

Że zdrowo Ci się wlało
w pojemność za małą,
za to masz obrazki
i dziwaczne wierszydła
- było dać mi skrzydła!
("jaką mnie stworzyłeś, taką mnie masz :)")

PORACHUNKI DRUGIEJ BRAMY

oddałeś jej
na moich oczach
i nogach drewnianych
z pustego - żalem wiecznie głodnym
wyszło słowo bez smaku
a z posłuszeństwa
i mnie oddałeś
usprawiedliwioną
( mojej Mamie )

moim Trzem Braciom


Rzecz o pierwszym słowie pod moim adresem ówczesnym



Nieco historii, która...

...która historią będąc - jeszcze do końca nią nie jest. Pisana z intencją stworzenia głęboko osobistej i bardzo szczerej modlitwy, do dnia dzisiejszego za taką mi służy.
Jeśli w jakikolwiek sposób, odnajdujesz się w historii anonimowej kobiety, która pozornie łamiąc boskie Prawo, dotknęła się Boga, bo wierzyła, że tylko On uczyni ją czystą - może ta modlitwa, posłuży i Tobie.
Dla tych, którzy jeszcze nie poczuli się wtajemniczeni wyjaśnię, że mowa o bliżej nie znanej osobie, która wiele lat cierpiała na chorobę, która w jej rzeczywistości skazywała na bezwzględną izolację. Według mojżeszowego prawa, kobieta cierpiąca na upływ krwi, zarażała nieczystością - tak każdego kogo się dotknęła, jak i każdego kto ośmielił się dotknąć jej.
W swoim okaleczeniu, rozpaczliwie szukała dla siebie lekarzy, oddając im wszystko co miała. Jeśli mogła nosić Twoje imię, odwiedź ją.
Historia jej uzdrowienia została zapisana na kartach aż trzech Ewangelii - Mt 9, 20-22; Mk 5, 25-34 i Łk 8, 43-48

MIŁOŚĆ

...potem pchnęli Go - tak żeby upadł
więc zmiażdżył sobie kolano
zaplątany we włosy hełm, prawie spadł Mu z głowy
potem nie umyte
dziurawe
zanieśli
przez spuchnięte brunatne otwory
zmieszane z błotem jeszcze...
chciało sączyć się
Miłosierdzie
...Znam cię...Znam po Imieniu...
...Kocham...
...Kocham...
...Kocham...
- aż do ś m i e r c i
2000

bez tytułu

Widzę Was skrajnie, jak oczu parą,
do kości bez złudzeń a bezboleśnie
jedynych, co we mnie nie budzą złości,
że tacy jesteście
Słyszę jak gramy na cztery ręce,
dudniąc ze sobą dźwięki bezładne
i płyną pieśni najprzepiękniejsze,
najharmoniczne
a najbezzasadne...
Ja jestem ślepcem, za miastem stoję
słuchając jak pieśni mówią o drzewach,
że Wy świętą śliną na oczy moje
- On pieśni śpiewa...
( Wszystkim tym, których to dotyczy a szczegónie Marcinowi, który teraz dopiero może słyszeć )

SZEMA

Cierniami głowę osaczył
Temu Jednemu
co myśli miał wolne
Szema Izrael...
w literę taw wpisał
rozwarte ramiona
własnego Słowa
...Adonai Elohejnu, Adonaj Echad...
2005

PASCHA

i zobaczyłam
za miastem
gdzie nie bywam
jak wyciągasz ramiona na drzewie
podłym
śmietniku mojej historii
i urósł w ustach
kęs z własnej paschy

NIE PAMIĘTAM CZEMU

ja, płótno przez niebo utkane
nie pamiętam czemu
bo rozkradli rozdarte
bez reszty sprzedane
nie rozumiem że mnie
odkupujesz po szmatce
zbierasz z ulicy
zszywasz nocami
na długim czasu sznurze wiszę
cieknę i schnę
- wyprane
nie pamiętam czemu
ja, płótno przez niebo utkane

KADYSZ MÓJ

Przyszłam gdzie leżą
żywych się bojąc - ja stereotyp
i za ich bramą jak po ziemi starszej niż moja
chodziłam na palcach
ja nikt bo poganka z obcego kraju
szeptałam im cicho że Jeszua z Nazaretu
że nic nie poradzę
i razem czekamy Pesach ostatniej
i ja Szema śpiewam stojąc
Dajenu bracia
hewejnu szalom alejchem
szalom alejchem




KRWOTOK II




chcę

dotknąć skraju

jak ona

bo od dwunastu lat

po wewnętrznej stronie

ud imienia

cieknie życie

obmywając z godności i miejsca na ziemi

a lekarzy nie ma

i nie będzie