KADYSZ MÓJ

Przyszłam gdzie leżą
żywych się bojąc - ja stereotyp
i za ich bramą jak po ziemi starszej niż moja
chodziłam na palcach
ja nikt bo poganka z obcego kraju
szeptałam im cicho że Jeszua z Nazaretu
że nic nie poradzę
i razem czekamy Pesach ostatniej
i ja Szema śpiewam stojąc
Dajenu bracia
hewejnu szalom alejchem
szalom alejchem




Brak komentarzy: