skip to main | skip to sidebar

DAWAR dla M

Ten obraz jest moim bardzo osobistym echem Słowa (Ef 2,14-18), podobnie jak wszystko na co wpadniesz na tym blogu. Mam nadzieję, że nie rozbijesz sobie głowy. Nie nabieraj się na jego, być może odstręczającą formę.Została mu nadana, ponieważ uznałam, że najlepiej pokaże pewną, właściwą mi rzeczywistość - fakt, że nie mogę sama z siebie, kochać drugiego w jego krzyżu.Potrzebuję do tego Jezusa Chrystusa.Tylko z Nim, moje osobiste niemożliwe, które tu widzisz, staje się możliwe.

Wcale nie małym...



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)

"Kto mnie wołał"

"Kto mnie wołał"

"Borderline"

"Borderline"

"Malowany Ptak"

"Malowany Ptak"

"Płomień mój"

"Płomień mój"

Mater Ecclesia

Mater Ecclesia

Św. Walenty

Św. Walenty
Opiekun chorych psychicznie - modlitwa dla mojego ojca...

Ślepiec 2004

Ślepiec 2004
...widzę ludzi jak drzewa

Akeda 2004

Akeda 2004

Cyrenejczyk 2007

Cyrenejczyk 2007

Stabat Mater 2004

Stabat Mater 2004

Pieta 2006

Pieta 2006
Powered By Blogger

Szczególnie Braci Z Drogi Ale I...

Wszystkich, Których Przyniosły Tu Fale Bezkresnego Internetu - Witam Na Blogu Pełnym Dziwaczności
Od Lat Popisuję Do Szuflady Jednocześnie Nie Mogąc Skutecznie Pozbyć Się Potrzeby Rysowania - Może I Wam Przyniosę Jakąś Korzyść

Linkownia moja

  • http://adonai.pl
  • http://online.biblia.pl/index.php
  • http://www.hatikvah.pl

Oko 1993 zapatrzyłam się nieco

Oko 1993 zapatrzyłam się nieco

Archiwum

  • lipca 2007 (17)
  • października 2007 (1)
  • czerwca 2008 (2)
  • września 2008 (5)
  • października 2008 (2)
  • listopada 2008 (3)
  • grudnia 2008 (1)
  • stycznia 2009 (2)
  • marca 2009 (1)
  • maja 2009 (1)
  • czerwca 2009 (1)
  • lutego 2010 (1)

O mnie czyli...

...dla kogo DAWAR? :)
Wszystkie teksty, rysunki i zdjęcia, są moją osobistą interpretacją lub poprostu reakcją, na SŁOWO Tego, Który Jest - SŁOWO (tytułowe 'DAWAR') tak spisane, jak i uobecnione w konkretnych faktach mojej rzeczywistości. Nie zamierzam więc, zobowiązywać Cię do wnikania w to, co "autor miał na myśli", choćby dlatego, że lwia część postów, to nic innego jak zakodowane w słowa, wydarzenia znane tylko mnie. Możesz więc, zrobić z nimi co zechcesz. Dla mnie odegrały już swoją rolę a teraz, kto wie? Może w jakiś sposób zagrają dla Ciebie.
Wyświetl mój pełny profil